
Mało kto wie że w Pałacu znajdującym się w niedalekiej od nas Łupawie nocował sam Napoleon, który maszerował z wojskami na Moskwę. Dodatkowo jako nieliczny po zdewastowaniu przez PGR został na nowo odbudowany.
Pałac w Łupawie należał do niewielu zachowanych na terenie naszego rejonu obiektów, które wraz z niezwykle bogatymi i ciekawymi dekoracjami wnętrz, dotrwał w prawie niezmienionej formie aż do czasów powojennych.
Skrócona Historia Pałacu
Pierwsza wzmianka o Łupawie pochodzi z 1282 roku. Właścicielem był wtedy klasztor w Kołbaczu. Około 1300 roku majątek stał się własnością rycerzy polskich Svenzonen (Święców), a po wygaśnięciu tego rodu przeszła w ręce Krzyżaków. Później właścicielami były rodziny von Tessen i von Puttkamer. Potem Ewald von Puttkamer sprzedał Łupawę Joachimowi von Zitzewitz. W 1628 roku rejestr podatkowy wymienia Hectora zu Kantzke jako dziedzica Łupawy. W 1683 roku Joachim Ernst von Grumbkow kupił majątek od Ernsta Friedricha von Zitzewitz. W 1690 roku po śmierci Joachima Ernsta von Grumbkow Łupawę odziedziczył najmłodszy z jego czterech synów Philipp (Filip) Otto von Grumbkow. Był on ministrem króla Prus. Kiedy Filip zmarł w 1752 roku właścicielem został jego jedyny syn Philipp (Filip) Wilhelm von Grumbkow. Po jego śmierci dziedziczką majątku została jego jedyna córka Sophie, która wyszła za mąż za Podewilsa. Po śmierci jej pierwszego męża w 1779 roku zawarła drugi związek małżeński z Friedrichem (Fryderykiem) Otto von Bonin. Ich młodszy syn Edward von Bonin dorastał w Łupawie. Natomiast jego starszy brat Friedrich Wilhelm Bogislav von Bonin odziedziczył Łupawę po śmierci swojego ojca w 1822 roku. W 1931 roku majątek przeszedł w ręce Bartina von Puttkamer. Hans Jesko von Puttkamer odziedziczył majorat swego wuja. Był on ostatnim przedwojennym właścicielem.
W 1946 roku budynek przejął PGR Malczkowo i po latach zaczął popadać w ruinę. Na początku lat 80. resztki pałacu zostały rozebrane do fundamentów ponieważ zagrażały bezpieczeństwu ludzi.
Pod koniec lat 90-tych nieruchomość kupił były prezydent Słupska, który zrekonstruował pałac według późnobarokowego pierwowzoru, który już mało odzwierciedla przedwojenny charakter pałacu.
Poniżej zamieszczamy kilka przedwojenych zdjęć i unikalny film z lat 30-tych
Większość ujęć z tego filmu dotyczy codziennego życia, a przede wszystkim pracy na wsi. Widzimy zatem wykopki, żniwa, uprawę kapusty, hodowlę krów, koni i owiec, ale także prace przy uprawach leśnych.
Są także migawki, jak ówcześni mieszkańcy regionu spędzali czas wolny. Są m.in. ujęcia z plaży w Ustce oraz z portu w Łebie. Wreszcie są kadry przedstawiające wiejskie uroczystości, zapewne są to dożynki.
Ciekawostką na tym filmie jest to że już w latach 30. XX wieku wiele prac polowych było prowadzonych przy pomocy maszyn, w tym także snopowiązałek i traktorów (na terenach kaszubskich w takiej technice zaczęto pracować dopiero w latach 60-tych).