Ku swojemu zdziwieniu musiały jednak stwierdzić, że jezioro nadal jest zamarznięte. Usiadły więc bezradnie na środku jeziora … i tak by pewnie (głodne!) czekały, aż rozmarznie jezioro, gdyby nie nasz dzielny Anioł Strażak, który natychmiast przybył im z pomocą! Nie szczędząc trudu, ni sił wyrąbał pokaźny kawał lodu, aby łabędzie miały dostęp do wody i mogły bezpiecznie doczekać wiosny.
https://www.rokity.pl/index.php/rokity/aktualnosci/item/285-opozniony-przylot-naszych-labedzi?print=1&tmpl=component#sigProIdf48471a3b9